Zniszczenie plam ropy, trzymanie ich daleko od wybrzeża: to argumenty, które według nadzorców usuwania uszkodzeń uzasadniają pompowanie toksycznych dyspergatorów do Zatoki Meksykańskiej. Susan Show ma dowody na to, że takie działania ocalą jedynie kilka plaż, kosztem zachwiania życia w głębinach morskich.

