Steven Pinker przekonuje, że od czasów biblijnych, aż do czasów współczesnych występuje ciągły spadek przemocy. W dobie Darfuru i Iraku, taka deklaracja może być widziana jako niedorzeczna lub nieprzyzwoita, ale prawdopodobnie żyjemy dzisiaj w najbardziej spokojnych czasach istnienia naszego gatunku.

