Podczas studiów na Akademii Sztuk Pięknych Philowi Hansenowi zaczęły drżeć ręce do tego stopnia, że nie mógł tworzyć ukochanych pointylistycznych obrazów. Był zdruzgotany i toczył życie bez celu do momentu, gdy neurolog zaproponował po prostu: "Zaakceptuj swoje ograniczenia... i przekrocz je".

