Marcel Dicke w apetyczny sposób przekonuje nas do wprowadzenia owadów do codziennej diety. Dla wybrednych szefów kuchni i łakomczuchów ma jedno przesłanie: takie przysmaki, jak szarańcza czy gąsienice, mogą śmiało konkurować z mięsem pod względem smaku, wartości odżywczej i ekologiczności.

